A teraz Plickers!

przez | 5 marca, 2020

Było już o zabawkach do quizów dla tych, którzy mają projector (Kahoot) i dla tych, którzy go nie mają (Quizizz). Przyszła pora na tych, którzy nie mogą skorzystać ani z tabletów ani z komórek uczniów. Wystarczy projektor i smartfon w rękach nauczyciela. No może jeszcze parę drobiazgów jak wydrukowane kody, ale to już wszystko. I niestety jest to kolejna strona, która w wersji bezpłatnej ma ograniczenia. Czym zatem jest Plickers?

Autor: Katja Anokhina; Źródło: Flickr.com; Licencja: CC BY 4.0

Jest to kolejna strona pozwalająca na tworzenie quizów online. Podstawowa różnica (w stosunku do ogólnie znanych i lubianych) to sposób zbierania odpowiedzi od uczniów. W wielu szkołach wprowadzony jest całkowity zakaz używania przez uczniów smartfonów. Czyli szlagierowe kahoot’y czy quizizz’y są poza zasięgiem nauczycieli chcących uatrakcyjnić uczniom lekcje zabawą połączoną ze sprawdzaniem wiedzy. Oczywiście można wprowadzić w regulaminach szkolnych punkt, który pozwala używać telefony na życzenie nauczyciela (tak jest u mnie). Ale nie zawsze da się to zrobić.

Plickers rozwiązuje ten problem. Uczniowie odpowiadają na pytania wyświetlane na ekranie, za pomocą kart z kodami. Strona poza możliwością tworzenia quizów oferuje oczywiście również gotowe wzory kart do wydrukowania. W zależności od potrzeb dla 40 czy nawet 63 uczniów.

Zbieranie wyników ułatwia w znacznym stopniu utworzenie klas i dodanie do nich uczniów. W takim przypadku możemy się posłużyć jednym kompletem kart dla wielu klas – każdemu uczniowi przypisujemy kartę z jego numerem na liście klasowej w klasie Plickers.

Tworzenie quizów jest bardzo proste. W pytaniu możemy umieścić tekst i obraz. Odpowiedzi mogą być jedynie tekstowe. Niestety wersja bezpłatna umożliwia utworzenie tylko pięć pytań.

Ilość zestawów jest jednak nieograniczona. Inne ograniczenia to wstawianie obrazów jedynie z dysku, dostęp do wyników tylko przez 30 dni i trudniejsza współpraca grupowa z innymi nauczycielami.

Również w przeprowadzeniu zabawy są pewne różnice. Najważniejsza to prowadzenie jej za pomocą aplikacji na smartfonie nauczyciela. Nauczyciel nie tylko rozpoczyna grę dla klasy czy zmienia pytania, ale przede wszystkim „zbiera wyniki” używając aparatu telefonu. W trakcie skanowania klasy widzi ile odpowiedzi zostało rozpoznanych przez aparat. Oczywiście im więcej osób tym trudniej. Można dojść do wprawy. Jeśli skanowanie całej 30-to osobowej kasy nie wyjdzie można rozważyć testy grupowe. Inne problemy, które mogą się pojawić to zbyt słabe oświetlenie klasy. Na zakończenie mamy gotowe wyniki wszystkich uczniów w raporcie lub arkuszu wyników (w wersji bezpłatnej dostępne przez 30 dni).

Serwis ma doskonałe wręcz strony poświęcone wszystkim aspektom pracy: tworzenia zawartości, prowadzenia zabawy itd. Powielanie tych treści nie ma za bardzo sensu więc pozostaje mi jedynie odesłanie do: Strony głównej pomocy.
Całość opracowana w języku angielskim, ale tłumacz Google Chrome bardzo dobrze sobie w tym wypadku radzi.

Mimo ograniczeń w wersji bezpłatnej serwis może być fajną alternatywą dla dobrze już znanych rozwiązań. Myślę, że może się sprawdzić szczególnie w klasach młodszych (w których nie mogę niestety tego przetestować osobiście).

W wersji pro możemy tworzyć quizy bez ograniczeń ilości pytań. Możemy ją wykupić np. na miesiąc i potem zrezygnować a stworzone w tym czasie testy będą zawsze dostępne w takiej wersji w jakiej je tworzyliśmy.